Czy słuchanie muzyki w ciąży naprawdę pomaga?

Mniej więcej w 7. tygodniu ciąży nienarodzone dziecko zaczyna odbierać pierwsze bodźce ze
świata zewnętrznego. Najbardziej stymulującymi z nich są bez wątpienia dźwięki. Już w tym
początkowym okresie wody płodowe przenoszą wibracje, które są odbierane przez nieposiadający
jeszcze wykształconych uszu płód. Przez całe życie płodowe dziecko otoczone jest nieustanną falą
dźwięków, od bicia serca matki po wszystkie odgłosy świata zewnętrznego. Dopiero jednak po
wykształceniu się aparatu słuchowego w 14. tygodniu ciąży dziecko może w pełni docenić
różnorodność otaczających go odgłosów. Są dźwięki, które pozostają wyłącznie szumem w tle, a są
takie, które mogą mieć pozytywny wpływ na rozwój dziecka. Do tych ostatnich z pewnością
zaliczyć możemy muzykę.


Zostało naukowo udowodnione, że dziecko najwięcej przyjemności czerpie z słuchania muzyki,
którą lubi matka. Odprężenie i relaks rodzica jest automatycznie odbierane przez dziecko i
wprowadza je w błogi stan. Nie oznacza to jednak, że dziecko nie posiada własnych preferencji. Już
od czwartego miesiąca życia płód jest w stanie rozgraniczać dochodzące do niego dźwięki na
przyjemne i drażniące. Eksperymenty przeprowadzone przez naukowców nie wykazały niczego
zaskakującego. Już w okresie płodowym dziecko za nieprzyjemne uznaje takie odgłosy jak wybuch
petardy, szczekanie psa czy inne głośne i nagle pojawiające się dźwięki. Warto unikać także
długotrwałych, niskich dźwięków, na przykład szumu pracującego komputera. Podczas
wsłuchiwania się w nieprzyjemne odgłosy serce dziecka bije szybciej i wykonuje ono gwałtowne
ruchy w brzuchu matki.


Z kolei na drugim końcu skali znajduje się ulubiony dźwięk każdego dziecka, czyli głos matki.
Dzięki eksponowaniu dziecka na barwę naszego głosu czy dźwięki ulubionej muzyki budujemy
więź, która procentować będzie przez lata po jego narodzinach. Dziecko instynktownie zapamiętuje
bowiem zasłyszane w ciągu życia płodowego struktury dźwięków i jako niemowlę intuicyjnie
kojarzy je z bezpieczeństwem i przyjemnością. Jak już wspomnieliśmy, dziecko doceniać będzie
każdą muzykę, która relaksuje i sprawia przyjemność jego mamie. Są jednak utwory, na które
reagują nieco lepiej, niż na inne. Chodzi tu przede wszystkim o muzykę zbudowaną na bardzo
harmonijnych dźwiękach o szerokim zakresie, które idealnie dostrajają się do fal mózgowych płodu
i rytmu jego serca. Eksperci przede wszystkim polecają tu Mozarta, Bacha i Vivaldiego, a badania
wykazały, że muzyka taka może mieć pozytywny wpływ na rozwój intelektualny dziecka.


Eksponując nienarodzone dziecko na świat dźwięków, warto zadbać także o różnorodność. Dzieci,
które w okresie płodowym poznają szerszą gamę dźwięków są często bardziej ciekawe świata i
reagują z mniejszym niepokojem na nagły hałas. Stymulacja dźwiękowa wpływa także pozytywnie
na sam aparat słuchowy i sprawia, że dziecko po narodzinach słyszy lepiej, a nawet szybciej uczy
się mówić.

Utworzony 2018-11-15 Główna 0 15

Napisz komentarzZostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby napisać komentarz.

Kategorie bloga

Szukaj w blogu

Ostatnie komentarze

Brak komentarzy

Archiwum bloga

Poprzedni
Następny

Koszyk

Brak produktów

Do ustalenia Wysyłka
300,00zł Do darmowej wysyłki brakuje Ci
0,00zł Razem

Zobacz koszyk

Szukaj

Menu

Ulubione

Brak produktów

Zobacz ulubione

Produkt dodano do koszyka
Ilość:
Razem:
W koszyku znajduje się: 0 prod. W koszyku znajduje się: 0 prod.
Wysyłka: Do ustalenia
Do darmowej wysyłki brakuje Ci: 300,00zł
Wartość produktów:
Razem:
Kontynuuj zakupy Idź do koszyka